• Wpisów:212
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 20:02
  • Licznik odwiedzin:35 218 / 2795 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 


20 lat marzeń.
20 lat westchnień.
20 lat rozmyślań.

20 lat!

20!

I w końcu w mojej własnej stajni, zamieszkały moje własne konie.

A ja jedyne co wiem, to to, że nic nie wiem.

Moje życie się zmieni, bo mam pod opieką 3 konie.

To moje konie. I zrobię wszystko, by miały jak najlepiej.

To najcenniejsze co mam.

One nadają mojemu życiu sens.

One zmienią moje życie na zawsze.

Nareszcie.

Tyle myśli w głowie mam, że trudno mi je ułożyć w sensowne zdanie.

Teraz przeważa radość, euforia.

Kocham te konie, znam je i wiem, co potrafią.

Kocham je całym sercem i wiem, że one będą o tym wiedziały.

A teraz czas uporządkować wszystkie sprawy/ubrania/rzeczy nagromadzone na potrzeby stajni i od jutra będę cieszyć się nowym życiem!
  • awatar Imre: Wspaniale :) Konie to piękne zwierzęta, ale trzeba im wiele poświęcić. Powodzenia ;)
  • awatar Krytyczka: ciesze sie ze juz sie powoli wszystko udaje :)
  • awatar Nikandra: bravo! wreszcie się udało! a tak swoją drogą 20 lat marzeń to sporo... ale jak widać, marzenia kiedyś się spełniają
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

POMAGAMY!

poomoc.pl/

--------------------------------------------------

ZAPRASZAM DO SIEBIE:

www.stajnia-godziemba.pl

--------------------------------------------------

PRZYPOMINAM O KONKURSIE:

http://mojeserce.pinger.pl/m/15284813/listopadowy-konkurs-u-mrocznej-wrozki




http://carrpediem.pinger.pl/m/15618397/rozdanie




--------------------------------------------------

http://leverdusoleil.pinger.pl/m/15634142/rozdanie-gwiazdkowe




--------------------------------------------------


http://czarna-optymistka.pinger.pl/m/15438577/swiateczne-rozdanie-u-charllie


--------------------------------------------------

http://vocabulary.pinger.pl/m/15628864/rozdanie-mikolajkowe-3



--------------------------------------------------

http://niezapominajka22.pinger.pl/m/15472917/mini-rozdanie




--------------------------------------------------

http://setlakarolina.pinger.pl/m/15522483/rozdanie



-------------------------------------------------

http://misspaulitta.pinger.pl/m/15507219/mini-rozdanie



--------------------------------------------------

http://beautylover.pinger.pl/m/15404884/ok-zmiana-zasad-rozdania




Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
POMAGAMY: wystarczy kliknąć:

http://poomoc.pl/


ZAPRASZAM NA STRONĘ MOJEJ FIRMY:

www.stajnia-godziemba.pl

www.stajniagodziemba.pinger.pl

i do polubienia nas na FB


[zdjęcia ze strony http://plfoto.com/90189/autor.html]

--------------------------------------------------

http://niebiesko.pinger.pl/m/15485921/rozdanie



--------------------------------------------------

http://somethingmine.pinger.pl/m/15507183/rozdanie




--------------------------------------------------

http://modastars.pinger.pl/m/15535925/giveway-dla-pingerowiczow




--------------------------------------------------

http://look-here.pinger.pl/m/15545008/mikolajkowe-rozdanie




--------------------------------------------------

http://zmyslova.pinger.pl/m/15512668/rozdanie




--------------------------------------------------

http://dariapazurki.pinger.pl/m/15547216/obiecany-konkurs




--------------------------------------------------

http://mrblondi987.pinger.pl/m/15521415/rozdanie




--------------------------------------------------

http://zmyslova.pinger.pl/m/15545178/organizuje-rozdanie-nr-2




--------------------------------------------------


http://hermanitas.pinger.pl/m/15559488/konkurs-rozdanie-noworoczne




--------------------------------------------------

http://darkbeauty.pinger.pl/m/15534730/a-dlaczego-nie




--------------------------------------------------

http://blondemuffin.pinger.pl/m/15529975/moje-amerykanskie-rozdanie


--------------------------------------------------


http://lizzyg.pinger.pl/m/15632520/pierwsze-rozdanie



--------------------------------------------------

http://karolin1116.pinger.pl/m/15613677/rozdanie-nr-2




--------------------------------------------------

http://rooszpunka.pinger.pl/m/15641127/swiateczny-konkurs




--------------------------------------------------

http://dolcissimaa85.pinger.pl/m/15610392/rozdanie-kiko




--------------------------------------------------


http://insomniaproject.pinger.pl/m/15633323/jesienne-candy


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 


I komentarz jednego gościa na YT:

OMG i killed 3 people yesterday


BEZCENNE!


 

 
  • awatar Nikandra: Zatkało mnie... widziałam wiele podobnych układów tanecznych, ale ten jest rewelacyjny! a ile pracy w to musieli włożyć, widać, że to kochają, sama tańczyłam kilka lat i wiem coś o tym. A do tego jak dla mnie rewelacyjnie dobrana muzyka.
  • awatar Je t'aime <3: cudownie, naprawdę trzeba mieć dużo siły .
  • awatar Asia's: przepiękne!! jakie oni muszą miec do siebie zaufanie! widziałam wiele tańców w tym klimacie ale to... brak słów...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
http://greenorchid.pinger.pl/m/15284404/rozdanie-kolejna-torebka-do-wygrania




--------------------------------------------------

http://ciasteczko3.pinger.pl/m/15385035/candy




--------------------------------------------------

http://beautylover.pinger.pl/m/15404884/ok-zmiana-zasad-rozdania




--------------------------------------------------

http://zelka1987.pinger.pl/m/15354131/candy-niespodzianka




--------------------------------------------------

http://bevor60.pinger.pl/m/15344872/rozdanie




--------------------------------------------------

http://badgirl123.pinger.pl/m/15338180/rozdanie




--------------------------------------------------

http://rybcia222.pinger.pl/m/15336868/rozdanie




--------------------------------------------------

http://vasios.pinger.pl/m/15406875/rozdanie-nr-19-sylwestrowe-rozdanie-kuferek-pelen-kosmetykow




--------------------------------------------------

http://podziomka.pinger.pl/m/15340492/wielkie-mikolajkowe-rozdanie




--------------------------------------------------


http://setlakarolina.pinger.pl/m/15333112/rozdanie




--------------------------------------------------

Powodzenia wszystkim!




--------------------------------------------------

POMAGAMY ->

Wystarczy kliknąć 1 x dziennie.

http://poomoc.pl/

--------------------------------------------------


ZAPRASZAM NA : www.stajnia-godziemba.pl

i do polubienia nas na FB!


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 



Kiedy ostatnio byłam u Chińczyka, przez przypadek trafiłam w okolice regału z perfumami. Przez jeszcze większy przypadek wzięłam pierwszą z brzegu perfumę, nie licząc na zbyt wiele.

Generalnie ciężko mi znaleźć zapach, który odpowiadałby mi w 100%, a tu nagle...!

TO JEST TO!

Mój ukochany zapach w różowej buteleczce z różową kokardką. Kto by powiedział?

Pachnie cudownie!
Kosztuje grosze - 15zł.

Zapach CHANGE powstał jako połączenie świeżych, kwiatowo-korzennych nut, które razem dały silny i odważny aromat.

Nuty zapachowe:

Nuta głowy: cytrusy, hiacynt, różowy pieprz.

Nuta serca: wanilia, jaśmin, irys.

Nuta głębi: paczula, wetyweria.

Zapach intrygujący, elegancki, ale nie przytłaczający.


PO PROSTU GO KOCHAM!

Jego oryginał znajdziecie tutaj:

http://www.iperfumy.pl/chanel/chanel-chance-tester-100-ml-woda-toaletowa/?gclid=CLTlk_qXtbMCFQRc3god93QADg

Ale jak dla mnie "podróbka" i tak zwala z nóg i utrzymuje się na skórze do kilku godzin!



--------------------------------------------------

POMAGAMY!

http://poomoc.pl/

--------------------------------------------------

ZAPRASZAM DO SIEBIE:

www.stajnia-godziemba.pl

--------------------------------------------------

PRZYPOMINAM O KONKURSIE:

http://mojeserce.pinger.pl/m/15284813/listopadowy-konkurs-u-mrocznej-wrozki

  • awatar Gość: Czy na co dzień w 2014 roku przynosi słodkie niespodzianki, który spełnia Twoje życie radością. Szczęśliwego Nowego Roku. http://member.my-addr.com/uploads/images/1356.jpg
  • awatar Gość: super zapach
  • awatar † reborn in: o! no to musiałaś byc mile zaskoczona. ;) czasami jednak jest tak , że podróbki okazują się byc o wiele lepsze od oryginału i jeszcze wydajniejsze ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Zasady Rozdania -


Aby wziąć udział należy:

1.Dodać komentarz pod wpisem dot. rozdania z numerkiem (pilnować kolejności numerków – najlepiej przed dodaniem komentarza odświeżyć stronkę) i linkiem do wpisu z reklamą o rozdaniu.

2.Dodać blog *www.STAJNIAGODZIEMBA.PINGER.PL* do obserwowanych (taka mała reklama mojego drugiego bloga i tego, czym zajmuję się na co dzień )

3.Zrobić wpis na swoim blogu ze zdjęciem i linkiem do rozdania tego rozdania

4. Udział mogą wziąć tylko osoby zarejestrowane na pingerze.

Zgłoszenia przyjmuję do 30.XI.2012, losowanie odbędzie się 30.XI.2012 poprzez generator liczb losowych www.losowe.pl/

Zwycięzcą będzie 1 osoba.

O wynikach powiadomię 30.XI.2012, od tego dnia czekam 5 dni na podanie danych adresowych Zwycięzcy potrzebnych do wysyłki, dane proszę przesłać w wiadomości prywatnej na pinger.

Nie wysyłam poza granice Polski, tak więc proszę o zgłoszenia osoby zamieszkujące Polskę.

W przypadku nie zgłoszenia się Zwycięzcy Rozdanie zostanie nie rozstrzygnięte i rozpocznie się ponownie w wyznaczonym przeze mnie terminie na tych samych zasadach.


ZAPRASZAM DO WSPÓLNEJ ZABAWY!


OSOBY, KTÓRE USUNĘŁY MNIE Z OBSERWOWANYCH PO ZAKOŃCZENIU WCZEŚNIEJSZYCH KONKURSÓW - PROSZONE SĄ O NIE ROBIENIE SOBIE KŁOPOTÓW - GDYŻ I TAK NIE BĘDĄ BRANE POD UWAGĘ.

HAVE FUN!
  • awatar LeverDuSoleil: 29 zgłaszam się http://leverdusoleil.pinger.pl/m/15671473/biore-udzial-w-listopadowym-konkursie-u-mrocznej-wrozki
  • awatar raczeek7021: 28 zgłaszam się http://raczeek7021.pinger.pl/m/15663593
  • awatar Aleksandraa229: 27. zgłaszam się :P http://aleksandraa229.pinger.pl/m/15662509/biore-udzial-30-12
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (22) ›
 

 


Rozpoczęła się sobota. Kolejny dzień długiego weekendu, ale nie dla mnie. Dziś dzień jak co dzień.

Przez deszcz rów, który wykopaliśmy zalany jest wodą. Zastanawiam się, czy jest możliwe położenie w nim tych rur, nawet na styropianie...

Wczoraj też udało nam się otynkować kolejną część ściany w środku stajni. Dziś mam nadzieję ruszyć z tym dalej. Nie obędzie się jednak bez murowania znowu. Ponieważ podjęliśmy decyzję, że trzeba mimo wszystko w ten sposób nieco ocieplić budynek.

Na razie w środku jest zimno i nieprzyjemnie.


Kiedy piszę te słowa elektryk przygotowuje kolejną część kabli, którą poprowadzi od domu do stajni i masztalerki. Wczoraj kopaliśmy rów, by było gdzie go schować. Moje pięknie poukładane kamienie i kostka - zniszczone. Trzeba będzie układać od nowa.

Ale dzięki temu cała stajnia zyska nową instalację elektryczną, z milionem gniazdek i włączników, dzięki którym wszystko będzie włączane/wyłączane w jednym miejscu. Wielka wygoda.

Choć wszystko jest jeszcze w stanie surowym - wiem ile się zmieniło, jak wiele pracy nas kosztowało, by móc w ogóle zrobić wylewkę w stajni. Jak wiele pracy nas kosztowało, by móc tynkować.

To nie był pusty budynek, to było składowisko starych mebli, blach, desek, skrzyni i rowerów. Dużą część zajmowała też piwnica, którą zburzyliśmy.

I w końcu możemy tynkować. Ta myśl, patrząc na to z perspektywy czasu naprawdę wypełnia mnie wielką radością (choć moje dłonie krzyczą o pomstę do nieba).


Dziś czeka mnie jeszcze dużo, dużo pracy. Z powodu zmiany czasu i tego, że szybko robi się ciemno - zostaliśmy niejako zmuszeni do wstawania o 70. Ale to akurat nam dobrze zrobi.

Niedziela będzie spokojniejsza, ale czeka mnie dużo główkowania i kombinowania.

Jednym słowem nie mam czasu się nudzić. Zapomniałam w sumie co to nuda.



ZDJĘCIA Z TEGO WPISU POCHODZĄ ZE STRONY: http://plfoto.com/90189/autor.html (wg mnie są po prostu genialne!)


ZAPRASZAM DO ODWIEDZENIA MOJEJ STRONY: www.stajnia-godziemba.pl

i do polubienia nas na FB.

-------------------------------------------------

POMAGAMY:

http://poomoc.pl/


  • awatar Mroczna Wróżka: @nikandra: dziękuję kochana, staram się trzymać!
  • awatar Nikandra: Pomysl - tak jak juz pisalam wczesniej - ze z kazdym dniem blizej konca niz dalej. Gdybym duzo blizej mieszkala Ciebie to z checia bym pomogla, ale niestety z racji duzej odleglosci nie jest to mozliwe. Ale przynajmniej bede z Toba myslami. Obyscie szybko skonczyli. pozdrawiam cieplo
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ukryta prawda i..Twój prosty wybór



Trudno oczekiwać by w reklamie Garnier pojawiło się słowo o testach na zwierzętach.
Gigantyczne koncerny praktykują to nadal mimo zakazów w UE tyle,że w labolatoriach rozsianych po całym świecie.


Wybór jest prosty.
Istnieją inne metody testowania nowych składników i firmy nie posiadające tajemniczych kaźni dla zwierząt.

thorn777.pinger.pl/m/13995122/nie-sponsoruj-tego

Oczywiście firm ukrywających paskudne praktyki jest sporo więcej.
Warto wiedzieć co można kupować spokojniej tak by jak najmniej dokładać się do tego.

Więcej o tym pod linkiem :

thorn777.pinger.pl/m/13995122/nie-sponsoruj-tego



Ponieważ sama nie mogłabym tego ująć: post zapożyczony od: http://thorn777.pinger.pl


  • awatar Mroczna Wróżka: @MalinowaPanna: Można tego uniknąć, kupując świadomie! W internecie jest dużo list wymieniających firmy testujące kosmetyki na zwierzętach. Jeśli któraś z Was ma wątpliwości, co do słuszności takich akcji - proszę obejrzyjcie sobie filmiki na YT na ten temat. Szybko zmienicie zdanie. Jeśli chcemy zmienić świat - musimy zacząć od siebie.
  • awatar Gość: Każdy o tym pisze, a i tak większość kupuje produkty testowane na zwierzętach... Większość firm to robi i ciężko jest tego uniknąć...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
http://electrola.pinger.pl/m/15121191/konkurs-kopertowki-z-cwiekami




--------------------------------------------------


http://souki2020.pinger.pl/m/15122540




--------------------------------------------------

http://dirvina.pinger.pl/m/15119531/pierwsze-rozdanie-u-dirviny




--------------------------------------------------

http://szisz.pinger.pl/m/15108697/konkurssssss




--------------------------------------------------

http://wikimiss.pinger.pl/m/15114640/mini-rozdanie-nr-2




--------------------------------------------------

http://bafika.pinger.pl/m/15074725/pierwszy-konkurs-maleszczescia



--------------------------------------------------

http://tanriel.pinger.pl/m/15245817/trick-or-treat-halloweenowe-rozdanie




--------------------------------------------------

http://malgorzata.g1.pinger.pl/m/15247114/listopadowe-rozdanie




--------------------------------------------------

http://vasios.pinger.pl/m/15250874/konkurs-nr-17-aromatyczne-rozdanie-niespodzianka



--------------------------------------------------

http://vasios.pinger.pl/m/15214751/konkurs-nr-16-zima-jesienia




--------------------------------------------------

POMAGAMY!


http://poomoc.pl/





 

 


Ktoś miał pomysł!

Dokładna geneza Halloween nie jest znana. Może nią być rzymskie święto na cześć bóstwa owoców i nasion (Pomony) albo z celtyckiego święta na powitanie zimy. Według tej drugiej teorii Halloween wywodzi się z celtyckiego obrządku Samhain. Ponad 2 tys. lat temu w Anglii, Irlandii, Szkocji, Walii i północnej Francji w ten dzień żegnano lato, witano zimę oraz obchodzono święto zmarłych.
Druidzi (kapłani celtyccy) wierzyli, iż w dzień Samhain zacierała się granica między zaświatami a światem ludzi żyjących, zaś duchom, zarówno złym, jak i dobrym, łatwiej było się przedostać do świata żywych.
Duchy przodków czczono i zapraszano do domów, złe duchy zaś odstraszano. Ważnym elementem obchodów Samhain było również palenie ognisk. Na ołtarzach poświęcano bogowi resztki plonów, zwierzęta i ludzi. Paląc chciano dodawać słońcu sił do walki z ciemnością i chłodem. Wokół ognisk odbywały się tańce śmierci.
Symbolem święta Halloween były noszone przez druidów czarne stroje oraz duże rzepy, ponacinane na podobieństwo demonów. Sądzi się, iż właśnie z potrzeby odstraszania złych duchów wywodzi się zwyczaj przebierania się w ów dzień w dziwaczne stroje i zakładania masek. Czarownice w towarzystwie czarnych kotów przepowiadały przyszłość.
Po 835 roku pod wpływem chrześcijaństwa zwyczaj zaczął zanikać, gdy uroczystość Wszystkich Świętych została przeniesiona z maja na 1 listopada.




--------------------------------------------------

POMAGAMY:

http://poomoc.pl/
  • awatar Gość: cmncvvhcjcndjcdeqqswdcbfddd ijcccodhddsdz usjdidjdiwnxqxbvghfcbczvdfefvbfjdifjfgff
  • awatar Gość: dududdd9die8fsdd,d,xpds solxmnmjxnsx+kswduiodjwbnbxdw
  • awatar kruk55: masz zajefajny blog :p muza - pomysłowa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
http://stajniagodziemba.pinger.pl/

Dziś całe szczęście pogoda się poprawiła. Przez ostatnie dwa dni, w których sypnęło śniegiem, a temperatura oscylowała w okolicach 0, zaczynałam naprawdę martwić się o postępy w pracy.

Wstawiliśmy 3 okna, zostało jeszcze jedno w masztalerce. Pół budynku mamy już otynkowane, ale sprawa nie jest prosta. Żeby oszczędzić pieniądze robimy to sami, a właściwie mój ojciec, bo ani ja ani M. nie umiemy tynkować. W sumie, gdyby pogoda dopisywała, a ojciec miał więcej czasu i siły zrobilibyśmy to w 3 dni, ale wszystko tak strasznie się przeciąga...

Kiedy robiłam wstępne plany i terminy, myślałam, że wszystko pójdzie znacznie szybciej.

Nie dość, że realizacja całego projektu z UE się spóźniła o 3 miesiące, to jeszcze teraz nie jesteśmy w stanie tego skończyć tak szybko jakbym tego chciała.

A pogoda? Z jednej strony cieszę się ze śniegu, z drugiej strony, robienie czegokolwiek na zimnie, kiedy śnieg się topi... nie należy do żadnych przyjemności.

W dodatku muszę przyznać, że nie lubię tynkowania. Tyle wapna w powietrzu. Nie ma też opcji, żeby nie mieć go na dłoniach. Tak strasznie wysusza mi skórę, że jeszcze nigdy nie miałam dłoni w tak okropnym stanie...

Kremuję i kremuję i kremuję... ale na takie ilości wapna w codziennych dawkach nawet najlepszy krem nic nie pomoże...

Ciężka praca nie jest mi straszna, ale powoli mam dość noszenia betonowych bloczków, robienia zaprawy, jeżdżenia taczkami z piachem. Już chciałabym, tak bardzo bym chciała, żeby ten remont się skończył.

I tylko bogom mogę dziękować, że nie posłuchałam rodziców i nie czekałam z załatwianiem siana i słomy na ostatnią minutę. Teraz miałabym niezły problem, a tak, siano i słoma leżą spokojnie na strychu w oczekiwaniu na przybycie koni.

Terminy gonią. Zima za pasem. A my jeszcze ani podłączonej wody, ani tynki niedokończone.

Jeszcze czeka nas utwardzanie terenu płytą ażurową i robienie ogrodzenia wokół padoku i ujeżdżalni i to wszystko w listopadzie!

I nie ma, że boli, musi być. Nie ma innej opcji, choćbym miała nocami robić sama.

Czasami boję się, że się nie wyrobimy, ale wtedy myślę o mojej wcześniejszej pracy i o tym jak strasznie się w niej męczyłam. I wraca mi wiara, że to jest właśnie to, co chcę robić ponad wszystko na świecie.

Tylko...

Tylko...

Niech już się ten remont skończy!

Wszystkich zainteresowanych zapraszam do polubienia -> Ośrodek Hipoterapii i Rekreacji Konnej "Godziemba" -> na FB

  • awatar Nikandra: Tak jest z terminami, że to co zaplanowaliśmy wcześniej znacznie sie przedłuża. Pomyśl sobie, że już niedługo wszystko to się skończy, zobaczysz. Z każdym dniem bliżej końca niż dalej. Zobaczysz, dasz radę! A na popękane ręce polecam niezastąpioną wazelinę - rewelacyjnie nawilża. Posmaruj nią ręce na noc i załóż rękawiczki - na pewno pomoże. Pozdrawiam ciepło
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
http://pinkheroina.pinger.pl/m/15100111/konkurs



--------------------------------------------------

http://cwireczka.pinger.pl/m/15186164/super-rozdanie


--------------------------------------------------

http://dzastin95.pinger.pl/m/15156581/rozdanie



--------------------------------------------------

http://karmelowaja.pinger.pl/m/15212084/rozdanie-u-mnie-d



--------------------------------------------------

http://adzia136.pinger.pl/



--------------------------------------------------

http://shoes.addiction.pinger.pl/m/15176738/mini-rozdanie



--------------------------------------------------

http://zelka1987.pinger.pl/m/15155552/rozdanie-szalowe



--------------------------------------------------

http://zelka1987.pinger.pl/m/15155481/rozdanie-urodzinowe-juleczki



--------------------------------------------------

http://nikolis12.pinger.pl/m/15148231/rozdanie



--------------------------------------------------

http://dolcissimaa85.pinger.pl/m/15127578/rozdanie-u-dolcissimaa85-kiko-make-up-milano



--------------------------------------------------

http://latinka05.pinger.pl/m/15071683/rozdanie



--------------------------------------------------

 

 


Pamiętaj, że każdy kogo spotykasz czegoś się obawia, coś kocha i coś stracił.

— H. Jackson Brown Jr

Mów o tym czego chcesz, kiedy masz na to ochotę i okazję. Najbardziej żałuję rzeczy, których nie zrobiłem, okazji, których nie wykorzystałem i tego, czego nie wypowiedziałem.

— Jim Keller

Możesz mieć wszystko czego zapragniesz, jeżeli pozbędziesz się przekonania, że nie możesz tego mieć.

— Robert Anthony

Początek tysiąca lasów jest w jednym żołędziu.

— Ralph Waldo Emerson

Jaką ogromną mocą jest posiadanie wyraźnego celu.

- Elizabeth Stuart Phelps

 

 


[opis z wikipedia.pl]
Ergo Proxy – to seria anime w klimatach science fiction, produkowana przez Manglobe, które miało swoją premierę w Japonii 25 lutego 2006 roku w stacji WOWOW. Anime wyreżyserował Shukō Murase, a scenariusz napisał Dai Sato. Ergo Proxy zawiera w sobie elementy animacji 2D, animacji modeli 3D i specjalnych efektów wizualnych. Produkcja była emitowana w Japonii w technologii High Definition. W Polsce serię emitowała stacja Canal +.


W bliżej niesprecyzowanej przyszłości ludzkość zostaje zmuszona do życia w odizolowanym od reszty świata kopuło‑mieście Romdo, radzącym sobie z trudnym klimatem dzięki zaawansowanej technologii. Zamieszkujący je ludzie są stale kontrolowani, począwszy od rejestrowania wszelkich ich czynów po tak prozaiczne sprawy jak monitorowanie pulsu. Mimo ścisłego nadzoru pojawiają się problemy: wśród robotów‑pomocników panuje zaraźliwy „wirus", sprawiający, że stają się one bardziej ludzkie, budzi się w nich tożsamość i zaczynają mieć własne potrzeby, inne niż służenie ludziom, dla których zostały stworzone. Częściej niż rzadziej wirus wywołuje agresję wobec ich twórców, ludzi. Na domiar złego pojawia się dziwny humanoidalny stwór, szerzący mord i popłoch.


Akcja koncentruje się na dwóch postaciach: Re‑l, pracownicy Biura Wywiadu i imigrancie Vincencie. Vincent stracił pamięć i tożsamość -- w pewnym momencie jego wspomnienia się urywają. Re‑l odkrywa coś, czego nikt nie chciał jej pokazać; zauważa, że istnieje coś więcej niż to, co widziała do tej pory i przede wszystkim, że coś jest przed nią ukrywane. Razem wyruszają w podróż, uciekając z bezpiecznej, unoszącej się nad ziemią kopuły. Na szczęście fabuła nie popada w banał i komunały -- wyprawa nie jest motywowana zwykłym i jakże ogranym buntem przeciwko „systemowi"; także zresztą relacjonując późniejsze wydarzenia twórcy nie popadają w dydaktykę i moralizatorstwo, nie podsuwają też widzowi konkluzji pod nos.


Poznajemy kolejne ludzkie osady. Niektóre, podobnie jak Romdo, dysponują rozwiniętą technologią. Inne żyją z odpadków i mogą upaść każdego dnia. Jeszcze inne posiadają zaledwie prymitywną technikę. Niektóre próbują odbudować porządek świata. Jednak przyszłość nie zapowiada się różowo -- miasta te już wymarły lub właśnie wymierają i nie mogą nijak sprostać stawianym przed nimi zadaniom. Albo nawet mają się dobrze, jednak cel ich istnienia jest smutny i śmieszny zarazem. Seria, nie osiągnąwszy nawet połowy, zmienia charakter i przeobraża się w radosną psychodelę. Obserwujemy sceny rozgrywające się w całości w głowach bohaterów bądź też powodowane przez istoty obdarzone nadnaturalnymi mocami. Co gorsza, zarówno bohaterowie, jak i widzowie, do ostatniej chwili nie mogą być pewni, czy to nadal halucynacje, czy też może już rzeczywistość.Postacie, reprezentujące skrajne typy charakterów i postawy, chociaż nie wybitnie oryginalne, są ciekawe. Interesujące są ich interakcje, zachowanie w sytuacjach kryzysowych, wręcz zagrażających ich życiu. Ich motywacja do szorowania z zapałem przez pustkowie, wbrew napotykanym co krok przeciwnościom. Nie mają wspólnych poglądów, ani wspólnych celów, nic więc dziwnego, że co i rusz pojawiają się konflikty i różnice zdań. Jest też pewien królik. Królik odgrywający w historii znaczącą i bynajmniej nie drugoplanową rolę, chociaż sam nie wie, po kiego groma za resztą gromadki drałuje.


Prócz tego mamy kilkoro bohaterów drugoplanowych. Jednak nawet ci, którzy wydawali się najbardziej rozsądni i z głową na karku, pod koniec rozwalą w drobny mak, co się tylko da. Nie ma tu postaci bez skazy.Nastrój anime jest zdecydowanie przygnębiający, smutny i mroczny. Nie ma szczęśliwego końca, nie ma oazy spokoju, do której bohaterowie zmierzają. Nie znajdują jej -- ani nawet nie szukają. Szukają za to swojej tożsamości, przeszłości, prawdy o całym tym wyniszczonym przybytku, zwanym Ziemią. Mówiąc słowami Re‑l, poszukują prawdy, choć wiedzą, że przyniesie ona więcej szkód niż korzyści. Raz pada „Kocham cię", jednak w kontekście wywołującym u widza raczej odrazę i zakłopotanie niż egzaltację.Pod względem oprawy graficznej nie można Ergo Proxy niczego zarzucić. Zarówno nastrój poszczególnych miejsc, jak i mimika postaci zostały dobrze oddane. Romdo jest sterylne i wyzute z uczuć, natomiast pustkowia zdają się być naprawdę wyludnione i niezdatne do zamieszkania. Brak wodotrysków wizualnych wychodzi jednak na dobre -- nie ma niepasujących do reszty obiektów 3D i innych zbędnych efektów. Projekty postaci są stonowane i skromne, co jest wbrew pozorom dużą zaletą. Sceny walk nie są szczególnie łagodzone, ale też nie istnieją tylko po to, byśmy upajali się ich okrucieństwem. Głosy seiyuu pasują do odtwarzanych postaci. Muzyka pojawia się rzadko i praktycznie się jej nie zauważa. Nie wydaje się jednak niezbędna. W sumie oprawie audiowizualnej nie mam nic do zarzucenia, ale brak mi skali porównawczej, by wystawić punktową ocenę; ta za grafikę zmieściłaby się w skali 8‑10, dźwięk to cięższy orzech do zgryzienia -- jednocześnie nie wyróżniał się niczym i nie umiałbym wskazać ulepszeń.


Świetna seria dla wszystkich miłośników cyberpunku. Historia przedstawiona z wielką dbałością o szczegóły, bardzo staranna kreska.
Naprawdę warto.

Nie we wszystkich odcinkach jest lektor, ale dla niektórych jego brak, to nawet plus


NAPRAWDĘ WARTO.
  • awatar Mroczna Wróżka: @Krytyczka: ciekawe!
  • awatar Krytyczka: pierwszy obrazek jest bardzo podobny do obrazu jednego malarza który opracowywalismy przy jednej z ballad Mickiewicza
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


[opis z filmweb.pl]
Matt Buckner zostaje niesłusznie wyrzucony z Harvardu tuż przed ukończeniem studiów. Nie mając pomysłu na dalsze życie postanawia odwiedzić swoją zamężną siostrę w Londynie, gdzie poznaje Pete'a, który wprowadza go do Green Street Elite-ekskluzywnego "bractwa" kibiców West Ham, któremu sam przewodzi. Głównymi zajęciami członków GSE jest oglądanie meczy Hammerów i regularne walki z kibicami innych drużyn piłkarskich. Obcy nie są mile widziani w szeregach GSE, więc Matt nie może liczyć, że zostanie tam powitany z otwartymi ramionami. Chcąc być zaakceptowanym przez nowe środowisko, Matt musi przejść głęboką przemianę - od spokojnego studenta do obsesyjnego fana piłki nożnej. Odkrywając przy tym w sobie uczucia, które niekontrolowane, mogą się okazać dla niego destrukcyjne...

Jest to film bardzo smutny, pokazujący nam obraz szaroburej Anglii i ludzi, dla których celem istnienia jest kibicowanie, a właściwie bycie kibolem.

Jest to film o tym, jak wszystko potrafi się szybko zmieniać. Kiedy wydaje Ci się, że jesteś na szczycie trafiasz na samo dno.

Film pełen przemocy, brutalny. Dużo czasu poświęcono w nim na pokazanie bójek, ustawek i walk.

Smutny morał tego filmu jest też taki, że Ci co wyszli na prostą wcale nie są bezpieczni, a ich historia wcale nie musi skończyć się happy endem.
 

 
Muszę przyznać, że pierwsze 5 odcinków wymagało ode mnie determinacji, by je obejrzeć do końca.

Później akcja zaskakująco ciekawie się rozwija, chociaż zbyt szybko niestety domyśliłam się, kto jest Zabójcą z Chłodni.

Dylematu - komu kibicować - nie mam. Oczywiście, że Dexterowi!

W pewnym momencie musiała spaść im oglądalność, bo pojawiło się dużo cycków, ale całe szczęście było to chwilowe.

Hitem tego sezonu według mnie jest Erik King, który gra Sierżanta James Doakes'a. Jego obsesja na punkcie Dextera nie raz mnie rozśmieszyła.

Jednym słowem fajny sezon. Już jestem w trakcie drugiego.

 

 
http://wikimiss.pinger.pl/m/15070688/mega-rozdanie


--------------------------------------------------

http://gonebad.pinger.pl/m/15021956/konkurs



--------------------------------------------------

http://purple-z.pinger.pl/



--------------------------------------------------

http://druga-strona-lustra.pinger.pl/m/15043691/rozowe-rozdanie



--------------------------------------------------

http://vocabulary.pinger.pl/m/15060761/rozdanie-kochane-3



--------------------------------------------------

http://forgetmyname.pinger.pl/m/14995397/rozdanie-konkurs-13-10-12-13-11-12



--------------------------------------------------

http://believeloveandhope.pinger.pl/



--------------------------------------------------

http://zelka1987.pinger.pl/m/15034410/mini-candy-juli



--------------------------------------------------

http://paancake.pinger.pl/m/15024529/rozdanie



--------------------------------------------------

http://nightmare84.pinger.pl/m/15013843/1st-vivid-jewels-giveaway



--------------------------------------------------

http://nataliakosmetyczka.pinger.pl/m/15019234/robimy-rozdania-dowygrania-unikalne-kolczyki



--------------------------------------------------

http://beautylover.pinger.pl/m/14996307/moje-pierwsze-rozdanie



--------------------------------------------------

http://electrola.pinger.pl/m/14999142/konkurs



--------------------------------------------------

http://b-z-g.pinger.pl/m/14997210/pora-na-kolejne-rozdanie


--------------------------------------------------

http://thinkaboutme.pinger.pl/m/14980898/rozdanie



--------------------------------------------------

http://majowamaja.pinger.pl/m/15009650/urodiznowe-rozdanie




  • awatar Nikandra: powodzenia, mam nadzieję, że uśmiechnie się do Ciebie szczęście i wygrasz choć jedną nagrodę, trzymam kciuki! pozdrowionka
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Widzę, że konkurs się skończył i ludzie powoli zaczynają usuwać mnie z obserwowanych.

Przykre.

Ale mogłam się tego spodziewać.

  • awatar Mroczna Wróżka: DZIĘKI KOCHANE! Dobrze wiedzieć, że nie tylko mojego bloga to spotyka.
  • awatar Gość: Gdy w chwili zwątpienia powiesz, że przyjaciół Ci brak Szukaj w pamięci mego imienia. Ono Ci powie, że nie jest tak!!!
  • awatar Nikandra: nie martw się tak, przynajmniej pozostaną ci czytelnicy, którzy naprawdę lubią Twojego bloga. Lepiej mieć garstkę czytelników, którzy doceniają to co robisz niż bardzo dużo a tych, którzy dodali Cię do znajomych / obserwowanych ot tak, nie zastanawiając się nawet nad tym. Więc się tym nie przejmuj i rób swoje ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
M. Forbes


A więc stało się.
Całe życie o tym marzyłam, nie było dnia, żebym o tym nie myślała i teraz stało się.

W końcu moje największe marzenie staje się rzeczywistością!

Własna stajnia.
Własne konie.

Możliwość wyjechania konno w teren o każdej godzinie dnia i nocy. Niezależność.

Więc dlaczego się boję? Dlaczego ten długo wyczekiwany moment nie wprawia mnie w dziką euforię?

Może tak jest lepiej, że wciąż tego pragnę, ale już nie z dziecinną naiwnością, lecz realnie i rozsądnie?

Teraz kiedy muszę się skupić na stajni, nie mogę sobie pozwolić na takie myśli.


Tyle lat czekałam na ten moment!
A tu do 22.10 mam założyć firmę.
Moją firmę.

Nareszcie sama sobie będę szefem.
Nareszcie spełni się moje marzenie, o którym śniłam przez tyle nocy.

A jednak jest we mnie strach - jakbym za bardzo przyzwyczaiła się do tego, że moje marzenie jest osiągalne, ale w DALEKIEJ przyszłości.

Nie mogę teraz się wahać.
Właśnie teraz muszę zrobić ten ostatni, najważniejszy krok.

Podjąć się ryzyka.

Nie mogę się cofnąć, licząc na to, że ktoś zrobi wszystko za mnie i wrócić do pracy, której nienawidzę.

Nie mogę się cofnąć.

Nie cofnę się!


Tak bardzo to kocham!
  • awatar Mroczna Wróżka: @nikandra: dziękuję Ci, kochana!
  • awatar Nikandra: po prostu boisz się tego co będzie - tej niepewności czy podołasz. Ale wierzę, że Ci się uda!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


[opis z filmweb.pl]
Marek kocha Wenecję. W jego rodzinie jeździ się do "wodnego miasta" od pokoleń. W Wenecji spędzali czas pradziadkowie, dziadkowie, rodzice Marka, a nawet jego 14 – letni brat Wiktor. Marek ma 11 lat, zna na pamięć nazwy wszystkich placów i ulic w Wenecji, ale nigdy nie był w ukochanym mieście. Nadchodzi lato 1939 roku. Te wakacje mają spełnić wielkie marzenie chłopca. Niestety, nasila się konflikt z Niemcami, ojciec Marka trafia do armii, zaś chłopiec ląduje w Zaleszczykach nad Sanem, w rozległej willi ciotki Weroniki.

Polski dramat. Pomyślałam sobie, że spróbuję, bo miał bardzo dobre komentarze.

Obejrzałam i... NIC.

Nic ciekawego sobą nie reprezentuje. Może poza zdjęciami i muzyką, które się bronią...

Fabuła nijaka, choć przykro patrzyło się na relację chłopca i matki. Aż miałoby się ochotę coś zrobić tej kobiecie.

Zakończenie niejasne, zbyt pośpieszne. Zamiast kropki nad "i", widz dostaje między oczy napisami końcowymi.

Szybko o nim zapomnę. Nawet nie bardzo potrafię wyciągnąć dla siebie jakiejś myśli przewodniej jaka pewnie miała nadać sens tej historii.

  • awatar D&P: Ja również oglądałam go w ostatnim czasie, jeden z nielicznych Polskich filmów (pokazał wojnę, zimne uczucia matki, marzenia dziecka itd. itd.) jak dla mnie jeden z lepszych Polskich filmów.! ; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›